20 kwietnia 2008

W.K.L.P.

Dość dawno nie pisałam.Sorasy!!!
Słuchajcie, zgłaszajcie się do konkursu na moim drugim blogu( www.opowiesci-nieznanej-tresci.blog.onet.pl ). Polega na napisaniu wierszyka. Nagrody nie są jeszcze ustalone, bo to zależy od waszej poezji.
A teraz do rzeczy. Żeby było fajnie, napisze tu skrót ;-).
W.K.L.P.
Waszym zadaniem jest wymyślić zdanie z wyrazów na właśnie te litery. Najśmieszniejsze zdania będą nagradzane 10 komentarzami.

26 marca 2008

Dzięki!!!

Dziękuje za to że braliście udział w głosowaniu. Ankietowym pytaniem było : "Jak podoba ci się mój blog???"


Wyniki są takie:


Jest super!-5 głosów

Bardzo fajny.-1 głos

Fajny.-3 głosy

Hmm...ciekawy.-1 głos

Da się znieść.-4 głosy


Wyszło na to że mój blog "Jest super!"

Ciesze się że tak myślicie!!!


Teraz przygotujcie się na następną ankietę którą zaraz wymyśle. Czas głosowania będzie ograniczony, pamiętajcie, więs szybko oddajcie swój głos!!!


7 marca 2008

Ostatnio...

Zainteresowałam się pewną mangą i anime Naruto. Może już to widzieliście. Moje koleżanki (nie wszystkie) Nie lubią tego :-(... Ja za to Uwielbiam!!!!!!!!!!! Troche informacji:
Głównym bochaterem jest Naruto Uzumaki. Jest dość... Hmm... Nie jest najlepszym uczniem Akademii Ninja, ale ma w sobie zapieczętowaną straszliwą bestie, która kiedyś ( 12 lat temu, czyli jak się urodził) terroryzowała jego wioskę. Jego wieeeeeeeeelką obsesją jest ( oprucz zostania Hokage) dorównanie Sasuke, który go przewyższa pod prawie kżdym względem. Naj bardziej lubi Ramen, czyli (jak mi się wydaje) rosół.
W swojej grupie Naruto ma także potomka rodu Uchiha. Nazywa się Sasuke. Jego celem jest uśmiercenie swojego brata, który zabij jego rodziców. Jest najlepszym uczniem Akademii , wywodzi się ze wspaniałego (wymordowanego) rodu to jeszcze ma wielkie powodzenie u dziewczyn! On jednak nie zwraca na to uwagi i myśli tylko o jednym. Zemsta, zemsta, zemsta!!!!!
Zakochała się w nim Sakura Haruno. Następna członkini grupy Naruto. Jej imię znaczy kwiat wiśni, a nazwisko wiosenne pole.Jej szaleństwo które żywi do Sasuke, zaczyna się przekształcać wprawdziwe uczucie. Ma dużą moc, lecz zawsze pozostaje w tyle za chłopakami, zawsze próbując nadrobić. Mocne strony które posiada to wspaniała kontrola nad czakrą i wiedza teoretyczna.
Ponieważ nie chce was zanudzić, to jeśli się spodobało, napisze coś jeszcze w innym poście. To zalerzy od was!!!!!!!!!!!!
PARE FOTEK NA KONIEC:



Od lewej: Sakura,Naruto,Sasuke.


OJOJ!


Coś mu się nie podoba...

Po długim czasie rozmyślań...

Czeeeeeeeeeeeeeeeść! Sorry że tak długo nie pisałam, ale byłam zajęta... czym??? Pisaniem INNEGO bloga! Jest zupełnie nowiutki i... w ogóle! Jego adres to:
http://www.opowiesci-nieznanej-tresci.blog.onet.pl/ . Wejdźcie,wejdźcie, prrrrrrrosze!!!
Dajcie pare komci i już. Z resztą to jeszcze dużo nie napisałam, ale to dopiero tak teraz!
Jak nazwa wskazuje, będą tam różne opowieści , wierszyki itd. Jak dacie dużo komentarzy, to zrobie konkursik!!!
Do zobaczenia w następnym poście tutaj, bądź na moim drugim blogasie!

10 lutego 2008

Moja przyjaciółka, żywi WIEEEEEEEEEEELKĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄĄ sympatię to pewnego aktora imieniem - Mikołaj Krawczyk. Jej urodziny były 28, ale powiedzmy, że to będzie prezent.

Mikołaj z Werą w przyszłości.

5 lutego 2008

Ekhem...

Na blogu moich koleżanek ( http://www.przyjaciolkinazawsze.blogspot.com/ ), ktoś zaproponował im, żeby pisały opisy jakichś książek ,które przeczytały. Ja skorzystam za tej propozycji ( sorry dziewczyny!!!) , ponieważ bardzo mi się spodobała!
Na początek:"Pamiętnik Caty"
Cała książka liczy 144 strony i kupiłam ją w Empiku za 34,90.Zawiera dodatkowe zdjęcia i inne rzeczy ( listy, dokumenty, kartki z kalendarza).
Jest napisana w formie pamiętnika nastolatki o imieniu Caty, która przeżywa dość nie bezpieczne i dziwne przygody.
Początek może się komuś nie spodobać, ponieważ zaczyna się od listy problemów przeciętnej nastolatki.

"30 stycznia, popołudnie
(Godzina Małpy)
  • Wczoraj rzucił mnie chłopak.
  • Potwornie pokłóciłam się z mamą z samego rana.
  • Zapomniałam o dzisiejszej klasówce z matmy."

Uprzedzam, że jeśli myślicie że to opowieść o uganianiu się za chłopakami, to jesteście w OGROMNYM błędzie. Jest mowa o chłopaku, oczywiście, ale nie jest to tylko o tym!

Dziewczyna doznaje niesamowitych przeżyć , które są czasami nawet troche magiczne ( nie chodzi mi o spotkanie jednorożca! )

"Kroniki Spiderwick - notatnik do fantastycznych obserwacji"

Ksiązka zawiera 24o stron, a kupiłam ją za 19,90 w Empiku.

Jest wspaniałym uzupełnieniem ( tak mi się wydaje ) do innych K.S. , których niestety nie czytałam!

Jest w niej duzo miejsca do własnych obserwacji na rysunki,notatki itp.,itd. Zawiera ok. 10 opowiadań o różnych fantastycznych stworach np. skrzatach, smokach. Po każdej opowieści jast miejsce na rysunek własnego stwora, który ma określoną funkcje ( sprząta Twój pokój ) i notatkę o jego zachowaniach, nawykach, dziwnym jezyku.

Notatnik jest w twardej okładce i bardzo zajmuje. Wg. mnie jest ciekawy i pobudzający wyobraźnie.

Niedługo nowy opis innej ksiązki!!!

1 lutego 2008

...

Coś na moją cześć:-)


Literki z Diddla wziełam z bloga www.czadowe-obrazki.blog.onet.pl

25 stycznia 2008

Nasza klasa

Jak już kiedyś wspomniałam, Doda Kasperoda pisze wspaniałe uwagi do dziennika. Tak jak wam obiecywałam, cytuje!

Basia zamiast pracować robi ilustracje w swoim zeszycie.

Jaś bawi się na lekcji husteczką nie zważając na to co omawiamy.

St Jaś bawi się na lekcji skarpetkami, notabene czystymi, zaniechają zabawy chusteczką i okazałej wielkości pluszakami.

Basia siedzi na lekcji języka polskiego w wielkim bałaganie i wydaje okrzyki wojenne.

Basia robi za kure i oponuje że jest kaczką.

Basia wariuje.

Basia porykuje i próbuje odtworzyć przeboje.

17 stycznia 2008

Moje urodzinki!

Moje urodzinki! Hurra! Choć były 10 stycznia, i tak się ciesze! Nigdzie ich nie urządzałam, ale było super!
Zastanawiacie sie pewno, które? Co?
11!!!

8 stycznia 2008

Troszkę śmiechu.


Dziecko z mamą na wakacjach na wsi. Mama mówi:
-Spórz, córeczko,te owieczki mają dzwonki!
-Realmusic???

W restauracji facet zamawia pączki.
-Za te pączki, całuje panią w rączki.
Zamawia ciasteczka.
-Za te ciasteczka, całuje panią w usteczka.
Odzywa się facet z sąsiedniego stolika:
-Panie! Zamów pan wreszcie zupe!

Dzwoni blondynka do chłopaka:
-Mógłbyś do mnie wpaść? Mam tu strasznie trudne puzzle i nie wiem, od czego zacząć!
- A co powinno wyjść według rysunku na pudełku?-pyta chłopak.
-Wygląda na to, że tygrys.
Chłopak obiecuje przyjechać. Pół godziny później, blondynka wpuszcza go do mieszkania, prowadzi do pokoju, gdzie na stoliku leżą porozsypywane puzzle. Chłopak przygląda się kawałkom, po czynm odwraca się i mówi:
-Kochanie, po pierwsze, nie wydaje mi się, żebyśmy mogli ułożyć z tych kawałków co kolwiek przypominającego tygrysa. Po drugie, zrelaksuj się, napijemy się kawy, a potem pomogę ci powrzucać te wszystkie płatki kukurydziane spowrotem do pudełka.

Egzamin z zoologii. Profesor wskazuje na klatkę, która jest przykryta tak, że widać tylko nogi ptaka, i pyta studenta:
- Co to za ptak
-Nie wiem- mówi student.
-Jak się pan nazywa?-pyta profesor sięgając po notes.
-Niech pan sam zgadnie- odpowiada student podciągając nogawki.

Dyrektor cyrku dał do gazety ogłoszenie:
"Poszukujemy odwaznego męzczyzny, który z masztu o wysokości 15 m. wyskoczy z zawiązanymi oczami do szklanki. Nie musi umieć nurkować, szklanka będzie pusta."

Psycholog do pacjenta:
-Muszę pana zmartwić, Pan nie ma kompleksów. Pan naprawdę jest głupi.

Podczas próby orkiestry z trąbką, solista (trąbka) cały czas ciągle się mylił i fałszował. Chcąc zrzucić z siebie wine powiedział:
-Panie dyrygencie!, orkiestra gra tak głośno, że siebie nie słyszę!
Na to dyrygent:
-W takim razie, szczęściarz z pana!

Potencjalny nabywca ogląda dom i podsumowuje:
-Ładny,ale czy okolica cicha?
-Jasne! W tym roku okradziono 5 domów i zamordowano trzech przechodniów, a nikt niczego nie usłyszał!

Przed automatem z wodą sodową stoi blondynka. Wrzuca monetę, czeka aż szklanka napełni się wodą, wypija, wrzuca monetę i tak bez końca. Ludzie stojący za nią w kolejce niecierpliwią się.
-Niech się pani pospieszy!
-Nie ma głupich, ja cały czas wygrywam!

Z dzienniczków uczniowskich:



-Mateusz lezy pod ławką na lekcji przyrody, udając kobietę podczas rodzenia, wydając bardzo realistyczne odgłosy.




-Zamkną w łazience (męskiej) panią szatniarkę i żąda okupu.




-Cieszy się ze dostaje coraz więcej uwag.




-Cieszy się, bo kolega się cieszy ze dostaje więcej uwag.




-Wysłany po kredę przyniósł cały karton,twierdząc, ze pani woźna zwiększyła wydobycie rudy kredy.




-Panie doktorze, mam depresję!

-Wie pan, najskuteczniejszym lekiem na depresję jes zanurzyś się po uszy w robocie.

-Ale ja beton mieszam...




Do Urzędu stanu cywilnego przychodzi indianin i mówi:

-Chciałbym zmienić nazwisko.

-A jak się pan nazywa???

-Waleczny Orzeł Spadający z nieba na Wrogów Uderzając Ich z Nienacka.

-A jak chce się pan nazywać?

-Jebudu.


Pijak,przechodząc nocą przez cmentarz, wpadł do świeżo wykopanego grobu. Ułożył się wygodnie i usnął. Rano przybylna miejsce wezwany przez kogoś policjant.Stanął nad grobem i zaczął przyglądać się śpiącemu,który zmarzł i prubował się okryć się kurtką. W końcu polisjant pyta:

-Zimno? To pocoś się rozkopywał?




6 stycznia 2008

Fajne blogi

To są blogi na których byłam i mi się spodobały. Wejdźcie na nie i zostawcie swój komentarz!










www.przyjaciolkinazawsze.blogspot.com


www.kumpelki-aga-milcia.blog.onet.pl

pies-ozzy.blog.onet.pl

5 stycznia 2008

SPIS NAUCZYCIELI:
Stachur: Wychowawcą zastał poraz pierwszy i teraz testuje na nas co robić, a co nie żeby było dobrze.
Doda Kasperoda:Nauczycielka od polaka. Jest jak przeciętny nauczyciel, czyli normalna. Ma wielki talęt do formuowania uwag do dziennika. Kilka kiedyś zacytuje!
Oczkowska:Jej specjalizacją jest matma. Traktuje nas lajcikowo i jest wporządku!
X.Fymont ,który jestJerzym: Uczy nas religii. Na testach zawsze możemy korzystać z podręczników, a na lekcjach, robimy prawie tylko rysunki.
Informatyk:Nic o nim nie napisze bo jeszcze przeczyta!
p.prof.Kozioł:Jak już pewnie zgadliście, uczy przyrody. Ma z resztą wielce przyrodnicze nazwisko!
pani Glac, uczy krztaucenia, które nie wszyscy mają w szkole. Ja, ponieważ chodzę do szkoły muzycznej mam takie lakcje w środy i piątki.
Plastyczka-ma kolczyki w uszach oraz w pępku . Te w uszach ma zrobione z 2 mm przerwami! Najpierw każe nam robić plakaty (żućcie palenie!), a potem mówi nam, że sama pali!
UWAGA!!!
Zbieżność imion,nazwisk i ksywek przypadkowa!